poniedziałek, 30 listopada 2015

Henning Hankell. Włoskie buty.

Zmarły w 2015 roku Hennkel, znany w Szwecji przede wszystkim jako autor powieści kryminalnych, w tym utworze opisał czytelnikowi zupełnie inną historię.
Jest to powieść obyczajowa, z typową skandynawską osobowością głównego bohatera. To sfrustrowany samotnik, zamknięty w sobie, chłodny i nawet niezbyt uprzejmy w stosunku do osób, z którymi z konieczności musi się widywać.
Po błędzie, który popełnił jako chirurg, wybrał wyspę z domkiem po dziadkach, na której ze starym psem, kotem i mrowiskiem w salonie postanowił spędzić resztę życia. Wyspa jest piękna latem, ale zimą, ze skutą lodem zatoką, jest prawie niedostępna. I tak upływa super nudne życie, w marazmie  i użalaniu się nad sobą. Jednak do czasu! Niespodziewanie zjawia się na wyspie kobieta i cały dotychczasowy świat samotnika runął. Przeszłości jednak nie da się do końca wymazać z życia. Od tego momentu powieść nabiera tempa i staje się wyjątkowo interesująca z ciekawymi, a nawet przypominającymi horror akcjami.
Dobrze napisana pozycja skandynawska. Polecam.


Joanna Bator. CHMURDALIA.

Jest to dalszy ciąg powieści pt. "Piaskowa Góra" z mottem wziętym z wiersza Leśmiana :
"Szczęście"...coś srebrnego dzieje się w chmur dali....
Po tragicznym wypadku Dominika Chmura leży w szpitalu w Niemczech. Jedynie matka wierzy, że córka odzyska zdrowie i godzinami siedząc przy łóżku rozmawia z będącą w śpiączce córką.
Znamy już wiele postaci z poprzedniej książki P.Joanny i z zainteresowaniem przeczytałam ciekawe i jakże czasami tragiczne losy np. Grażynki, udział w jej życiu Cioć Herbatek, czy też przedziwne dzieje pozłacanego nocnika samego NAPOLEONA.
Fantastyczną opowieścią jest rodzinna legenda o pięknej niewolnicy, praprababce Sary -pielęgniarce, która pojawia się w życiu Dominiki; być może że to tylko bajka, a może prawda? 
Tak jak w tytule chmury sa gnane po niebie - tak też i nasze bohaterki gna los po świecie.
Są Niemcy, USA, Grecja z tajemniczą wyspą, ale to dopiero początek ich wędrówek po świecie
i dlatego czekam niecierpliwie na dalszy ciąg tych wg mojej oceny dobrych i interesujących książek.
Nie przeszkadzała mi, ani nie oburzała inna orientacja seksualna niektórych bohaterów z szalonym
cukiernikiem na czele.
Myślę, że nie jestem wyjątkiem, dobrze oceniając książki P. Joanny Bator, które polecam i zachęcam do przeczytania, a szczególnie mieszkańców Wałbrzycha, bo właśnie tam się wszystko zaczęło.




czwartek, 19 listopada 2015

Marek Wałkuski. AMERYKA PO KAWAŁKU.

"Ameryka po kawałku" - to aktualna, prawdziwa, rzetelna i z poczuciem humoru opowieść o USA.
Autor to korespondent polskiego radia i częsty gość radiowej "TRÓJKI", przybliża nam życie codzienne Amerykanów, ich zwyczaje i obyczaje, dziwactwa, relacje sąsiedzkie, święta, sport, przedziwne religie, szalone pomysły,  niesamowite pomniki i budowle, a także uśmiech i poczucie humoru. Kochają wszystko, co duże, wysokie, obszerne, szerokie, wygodne i niezwykłe.
Najlepiej pasują do tej książki słowa Johna Lennona: "dziwne jest nie być dziwnym" i cytat autora Ameryki po kawałku: "chociaż większość Amerykanów prowadzi całkiem normalne życie - ich kraj jest domem dla rekordowej liczby dziwaków, ekscentryków, fanatyków i odmieńców".
WARTO przeczytać - naprawdę WARTO!!!.

P.S. Poprzednia książka Wałkuskiego to "WAŁKOWANIE AMERYKI", a wyjątkowe i świetnie napisane przez nieocenionego WAŃKOWICZA reportaże o USA z drugiej połowy ubiegłego wieku jak np. "W PĘPKU AMERYKI", "ATLANTYK - PACYFIK", czy "ANODA - KATODA" oraz "KRÓLIK I OCEANY" czytałam powtórnie i jak zwykle jestem zauroczona narracją autora i jego swoistym poczuciem humoru.

David Lagercrantz CO NAS NIE ZABIJE

Ten kolejny, czwarty tom po bestsellerowej trylogii STIEGA LARSSONA pt.MILLENNIUM, chociaż już innego autora jest bez wątpienia świetną pozycją czytelniczą.
Ci sami główni bohaterowie -Mikael Bromkvist i Lisbeth Salander- ON dziennikarz śledczy, ONA bezkonkurencyjna w swojej profesji hakerka, oraz to samo wydawnictwo prasowe i para policjantów.
Wartka akcja, ciekawe postaci w służbach wywiadowczych szwedzkich i amerykańskich i ich mroczne uwikłania w wycieki super tajnych informacji.
Arcyciekawa osobowość genialnego informatyka - matematyka prof. Baldera oraz jego tajemnicze badania nad stworzeniem sztucznej inteligencji, przekraczającej swoimi możliwościami ludzki umysł, inspirują obce siły do kradzieży za wszelką cenę wyników prac profesora.
To tyko część treści, chociaż najważniejsza.
Jest ciekawy wątek o pięknej, bezwzględnej szefowej i oddanych jej szpiegach i wyrafinowanych przestępcach, na czele z super mordercą  - snajperem.
Czytelnika inspiruje także postać małego synka prof. Baldera - Augusta, jego autyzm, a przy tym niespotykana wrażliwość i ścisły matematyczno-pamięciowy umysł, Chłopiec, który będąc świadkiem okrutnych i krwawych rozgrywek jest w wyjątkowo niebezpiecznej sytuacji, zagrażającej jego życiu.
Bardzo ciekawa i niebanalna akcja pokazuje czytelnikom, jak może dojść do korupcji i zdrady interesów państwa i to na najwyższych stanowiskach i w super tajnych instytucjach i urzędach.
Bardzo lubię tego typu książki i ich adaptacje filmowe, a nawet przez przypadek widziałam przed kilkoma laty nagrywanie scen do filmu " Dziewczyna z tatuażem" przez amerykańską ekipę filmową w okolicach Sztokholmu.
Kto zna poprzednią trylogię Millennium  - polecam  dalszy ciąg - "Co nas nie zabije" Lagercrantza.




Eduardo Mendoza. Awantura o pieniądze albo życie.

To dalszy ciąg " Przygody fryzjera damskiego" i jak u tego autora to typ powieści komiczno - kryminalnej.
Nie każdy lubi tego autora, chociaż jego specyficzny kataloński "wisielczy" humor momentami wywołuje śmiech i rozbawienie wariackimi sytuacjami.
Bohater i jego przyjaciel to super pechowcy, którzy mogliby konkurować z "Gangiem Olsena".
Ich nieracjonalne pomysły i pełna absurdów realizacja mogą rozbawić niejednego czytelnika.
Obrazki uliczne Barcelony, szalony burmistrz, skretyniali lekarze (psychiatrzy), chińska rodzina  z sąsiedztwa i rodzina naszego fryzjera to ludzie nietuzinkowi - a pokazani przez autora w krzywym zwierciadle, nadają specyficznego kolorytu tej śmiesznej opowieści.
Kto lubi tego typu humor może w deszczowy wieczór przeczytać.

Nina George. LAWENDOWY POKÓJ.

"Lawendowy pokój" to książka o książkach i wielkiej, niespodziewanie przerwanej miłości.
Po odejściu ukochanej nasz główny bohater zamienia swoje życie na kontakt jedynie z książkami. Zamyka pokój z zapachem lawendy i przez dwadzieścia lat nie wchodzi do niego, tylko pielęgnuje urazę i rozpamiętuje urażone EGO - jak mogła odejść bez słowa?
Na barce na Sekwanie urządza literacką  APTEKĘ, dobierając książki do osobowości i charakteru potencjalnych czytelników.
Ciekawa, inna i bardzo sympatyczna pozycja warta przeczytania!
A tak na marginesie: dlaczego aż 20 lat umartwiania się  bez próby odnalezienia, wyjaśnienia i w tym czasie nieszukania żadnego kontaktu z ukochaną?.
Są w tej książce inni ciekawi sublokatorzy barki, podróże odnogami Sekwany, niespodziewane przyjaźnie i wyjaśnienie co się stało przed dwudziestu laty.



Katarzyna Bonda. FLORYSTKA.

Znowu jak to u P. Katarzyny jest profiler i profilerka i przedziwne zbrodnie i to dokonane na dzieciach - i nieprawdopodobny wypadek spalenia w windzie, o co chodzi ??? Co łączy te tragiczne wydarzenia? Jeszcze do tego zachowanie się białostockiej policji niezbyt profesjonalne.
Żmudne dochodzenie, cofanie się w czasie, sporo podejrzanych, dziwne życiorysy ewentualnych podejrzanych, a wszystko to powiązane z muzyką -  HARFĄ, miłością i nienawiścią.
Florystka to utalentowana kwiaciarka, której ukochany synek został pozbawiony życia, a ona nie może się z tym pogodzić i ciągle ma z nim kontakt duchowy, w snach  i na jawie - czy jest chora, czy tylko manipulowana, a może sama jest morderczynią?.
Sam profiler, znany już z poprzednich powieści też jest manipulowany i za wszelką cenę ma być ośmieszony i nawet niesłusznie oskarżony o postępowanie niezgodne z etyką byłego policjanta.
Na szczęście wszystko się wyjaśnia, chociaż są jeszcze i tragiczne w skutkach wydarzenia.
Sporo wątków powiązanych ze sobą, trochę autentycznych faktów zebranych przez autorkę w odwiedzanych więzieniach, a reszta to już fikcja literacka i wyjątkowa wyobraźnia P.Bondy.