Treścią książki są losy Gosty Berlinga - hulaki, lekkoducha, pijaczyny, uwodziciela, byłego proboszcza, którego uroda łamała serca wielu kobiet.
Akcja dzieje się na terenie Wermlandii - pięknej krainy na szwedzkiej ziemi.
Gosta były proboszcz, który w swym nieposkromionym pijaństwie całkowicie zapomniał o swoich wiernych w powierzonym mu kościele, a przy tym z charakterem niestabilnym, słabym i ulegającym złym wpływom został bezdomnym, upadłym żebrakiem.
Jednak mając niesamowite szczęście, po licznych przygodach osiadł w majątku majorowej w EKEBY jako jeden z przebywających tam rezydentów.
Wszyscy oni mieli za sobą burzliwe życie niestroniące od uciech, dopuszczali się niecnych czynów, hulali, trwonili powierzony im majątek - chociaż momentami stawali się szlachetnymi i o dziwo nawet pracowitymi uczciwymi ludźmi - jak to bywa z hulakami i pijaczynami.
Historie miłosne, piękno przyrody, klęski żywiołowe i masa innych niecodziennych wydarzeń przeplatają się z opowieściami autorki o dawno zasłyszanych legendach, baśniach i wierzeniach.
Złym duchem tej bajeczne krainy był SINTRAM - postać pokraczna, kłamca, krętacz, podlec - utożsamiany z diabłem, ale mający olbrzymi wpływ na ludzi i ich niegodne postępki.
A Gosta? - raz był szlachetnym bohaterem, pracowitym, kochającym i kochanym, naprawiającym wyrządzone krzywdy, raz hulaką, złym, niesprawiedliwym i szalonym niedoszłym samobójcą.
Śliczna to książka jeśli można tak określić tę pełną miłosnych historii o pięknych bogatych i szlachetnych hrabiankach, upartych, zidiociałych hrabiach, skąpcach, zatwardziałych i niesprawiedliwych swych osądach, ale też o zwykłych pracowitych, biednych i nieszczęsliwych okolicznych mieszkańcach.
Książka ta wydana w 1891 roku, przyniosła autorce światową sławę, a następne powieści i cała jej twórczość była entuzjastycznie przyjmowana przez czytelników, także tych młodych bo dla nich też sporo pisała. Cała Jej twórczość sprawiła, że nadano Jej tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu w UPSALI a następnie przyznano nagrodę NOBLA w 1909 roku.
Wielkim splendorem okazało się wybranie autorki jako pierwszej kobiety członiem Szwedzkiej Akademii, a także i nadanie Jej przez rząd francuski odznaki Legii Honorowej.
Zmarła w 1940 roku w swoim majątku Marebaka w ukochanej Wermlandii.
Chyba większość czytelników zetknęła się w swoim życiu z Jej twórczością dlatego pisze tylko WARTO przeczytać.
wtorek, 30 października 2018
Andreas H.Winsnes. Sigrid Undset.
Pierwsze wydanie biografii Sigrid Undset zostało udostępnione czytelnikom krótko przed Jej śmiercią.
Pisarka była kobietą wyjątkowo rzetelnie wykształconą, mądrą, wnikliwie studiującą i badającą życie ludzi żyjących w czasach dawno minionych.
W oparciu o historię sięgnęła po tematy do swoich powieści z okresu średniowiecza, chociaż tematy współczesne też ją żywo interesowały.
Zasłużona dla swego kraju jak i Europy, ta wspaniała pisarka została uhonorowana nagrodą NOBLA w 1928 roku i pomimo upływu lat ma ciągle swoich wiernych czytelników.
Jej powieści opisujące ludzi żyjących w średniowieczu, ich dramaty, tragedie, rozterki etyczne, piękną miłość ale też miłość samolubną i złą to powieści, które autor biografii dokładnie analizuje opisuje i poniekąd streszcza
Sigrid Undset podróżowała dużo po Europie, fascynowała ją literatura angielska, uwarunkowania polityczne i religijne, a także bezsens i okrucieństwo wojen.
Pomimo straty syna w wyniku wojny, a tym samym osobistej tragedii, starała się ze swoich przeżyć czerpać tylko to co najlepsze i najmądrzejsze żeby to właśnie przekazać czytelnikom.
Bardzo dobrze napisana biografia, ciekawa, prawdziwa, bez upiększeń, skonsultowana i zaaprobowana przez pisarkę - warta przeczytania.
Pisarka była kobietą wyjątkowo rzetelnie wykształconą, mądrą, wnikliwie studiującą i badającą życie ludzi żyjących w czasach dawno minionych.
W oparciu o historię sięgnęła po tematy do swoich powieści z okresu średniowiecza, chociaż tematy współczesne też ją żywo interesowały.
Zasłużona dla swego kraju jak i Europy, ta wspaniała pisarka została uhonorowana nagrodą NOBLA w 1928 roku i pomimo upływu lat ma ciągle swoich wiernych czytelników.
Jej powieści opisujące ludzi żyjących w średniowieczu, ich dramaty, tragedie, rozterki etyczne, piękną miłość ale też miłość samolubną i złą to powieści, które autor biografii dokładnie analizuje opisuje i poniekąd streszcza
Sigrid Undset podróżowała dużo po Europie, fascynowała ją literatura angielska, uwarunkowania polityczne i religijne, a także bezsens i okrucieństwo wojen.
Pomimo straty syna w wyniku wojny, a tym samym osobistej tragedii, starała się ze swoich przeżyć czerpać tylko to co najlepsze i najmądrzejsze żeby to właśnie przekazać czytelnikom.
Bardzo dobrze napisana biografia, ciekawa, prawdziwa, bez upiększeń, skonsultowana i zaaprobowana przez pisarkę - warta przeczytania.
wtorek, 23 października 2018
Ryszard Kapuściński. Wędrówki z Herodotem.
Dziesiątki recenzji i setki wypowiedzi krytyków i czytelników na temat tej książki zostało już opublikowanych i dlatego moją amatorską wypowiedź postaram się skrócić do kilkunastu zdań.
Przede wszystkim -książka doskonała.
Herodot żyjący w starożytności w latach 484-423 i opisujący swoje podróże, prawdopodobnie ur. w Halikarnassie dotarł aż do Indii, wędrując przez dziesiątki państw - miast, istniejących w tamtych czasach, a swoimi spostrzeżeniami i myślami zdumiewa, bo mądrością wyprzedził całe epoki.
Kapuściński zaś z książką autorstwa Herodota w walizce od swojej pierwszej "zagranicznej" podróży w latach pięćdziesiątych starał się poznać Indie,Chiny, kraje arabskie i afrykańskie i tak jak jego guru swoimi spostrzeżeniami podzielić się z czytelnikami.
Obserwował, rozmawiał, poznawał współczesną historię państw, a znając zaszłości historyczne naświetlał nam stan dzisiejszy.
Herodot opierał się przede wszystkim na opowieściach wędrownych gęślarzy i dziejarzy czyli tzw."strażników pamięci " przekazujących potomnym historię swego plemienia, klanu czy też ludu swego kraju. Sporo w tych opowieściach było mitów, dziwnych wierzeń i baśni, które Herodot potrafił odróżnić od prawdy i zawsze pisał, że te podania nie są zbyt wiarygodne.
Kapuściński zgłębiał myśli Herodota i czytał wszystko co znalazł w bibliotekach o krajach w których początkowo jako korespondent, a później reporter przebywał zyskując sobie olbrzymią popularność.
Na szwedzkiej stronie internetowej pod hasłem HERODOT jest odnośnik do Ryszarda Kapuścińskiego jako wybitnego znawcy i eksperta, który nam współczesnym przybliżył postać tego mądrego starożytnego historyka.
Wiem że wielu czytelników zna Kapuścińskiego, ale młodzi czytelnicy pewnie nie wszyscy, więc gorąco polecam tym bardziej, że do tego rodzaju książek często wraca się po latach bo nigdy się nie znudzą.
.
Przede wszystkim -książka doskonała.
Herodot żyjący w starożytności w latach 484-423 i opisujący swoje podróże, prawdopodobnie ur. w Halikarnassie dotarł aż do Indii, wędrując przez dziesiątki państw - miast, istniejących w tamtych czasach, a swoimi spostrzeżeniami i myślami zdumiewa, bo mądrością wyprzedził całe epoki.
Kapuściński zaś z książką autorstwa Herodota w walizce od swojej pierwszej "zagranicznej" podróży w latach pięćdziesiątych starał się poznać Indie,Chiny, kraje arabskie i afrykańskie i tak jak jego guru swoimi spostrzeżeniami podzielić się z czytelnikami.
Obserwował, rozmawiał, poznawał współczesną historię państw, a znając zaszłości historyczne naświetlał nam stan dzisiejszy.
Herodot opierał się przede wszystkim na opowieściach wędrownych gęślarzy i dziejarzy czyli tzw."strażników pamięci " przekazujących potomnym historię swego plemienia, klanu czy też ludu swego kraju. Sporo w tych opowieściach było mitów, dziwnych wierzeń i baśni, które Herodot potrafił odróżnić od prawdy i zawsze pisał, że te podania nie są zbyt wiarygodne.
Kapuściński zgłębiał myśli Herodota i czytał wszystko co znalazł w bibliotekach o krajach w których początkowo jako korespondent, a później reporter przebywał zyskując sobie olbrzymią popularność.
Na szwedzkiej stronie internetowej pod hasłem HERODOT jest odnośnik do Ryszarda Kapuścińskiego jako wybitnego znawcy i eksperta, który nam współczesnym przybliżył postać tego mądrego starożytnego historyka.
Wiem że wielu czytelników zna Kapuścińskiego, ale młodzi czytelnicy pewnie nie wszyscy, więc gorąco polecam tym bardziej, że do tego rodzaju książek często wraca się po latach bo nigdy się nie znudzą.
.
Ryszard Kapuściński. Autoportret reportera.(Wybór i wstęp Krystyna Strączek)
R.Kapuściński o sobie mówi - ..kieruję się 3 zasadami..
1- jadę i podróż ta jest trochę etnograficzna, trochę historyczna
2-przed podróżą zgłębiam lektury o miejscu dokąd jadę, kulturze i historii tego kraju
3-opisuję własne refleksje i obserwacje, żeby zapamiętać, poznać i wchłonąć
Siebie określam głównym bohaterem reportaży, sam doświadczam, obserwuję i przekazuję Czytelnikowi.
Cała ta ciekawa książka to warsztat pisarski autora, która przybliża tego doskonałego reportażystę czytelnikowi i jego wizję prawdziwego reportażu, a jego kilkudziesięcioletnie podróżowanie to niebywałe doświadczenia.
Źródłem jego wiedzy są przede wszystkim ludzie,następnie dokumenty, książki, prace naukowe i artykuły.
Jako młody korespondent agencji prasowych był zobowiązany do specyficznego podejścia do tematu - skrótów bez rozwlekania treści, a najważniejsze były przewroty polityczne, zamachy i wojny, ale tak było kiedyś.
Z czasem tematyka zaczęła być bardziej uniwersalna i taka już pozostała.
Bardzo ciekawa pozycja wydawnicza i każdy czy początkujący czy też wytrawny reportażysta może z niej dużo wyciągnąć mądrych wniosków i sporo się nauczyć, a także przybliżyć sobie postać tego znanego reportażysty.
czwartek, 20 września 2018
Trygve Gulbranssen. A lasy wiecznie śpiewają. Dziedzictwo na Bjorndal.
Książka niezwykle piękna, pełna tajemnic dotyczących starego rodu Bjorndal zamieszkującego na północ od osiedli rolników - dzierżawców.
Nie są lubiani przez sąsiadów, są poważni, dumni, bezwzględni lecz sprawiedliwi i uczciwi, ale ich często pędzące czarne konie przez dolinę leżącą na południu budzą wśród mieszkańców niechęć i strach.
Dwór jest bardzo stary tak jak i legenda o pochodzeniu jego mieszkańców podobno ze starego królewskiego rodu.
Kolejni właściciele to Dagowie Bjorndal, ojciec, syn i wnuk.
Dzieje tego rodu obejmują kilkadziesiąt lat w okresie wojen napoleońskich w Europie i później.
Nie dotyczy to jednak mieszkańców, ani Dworu ani okolicznych rolników czy też drwali i innych - oni żyją zgodnie z odwiecznym rytmem przyrody, ich zawieruchy wojenne nie obchodzą.
Gdy po tragicznej śmierci starego Daga,a syn obejmuje dziedzictwo zaczyna pomnażać bogactwo traktując dłużników - dzierżawców bezdusznie i bezwzględnie.
Z latami dochodzi do wniosku, że bogactwo to jednak nie wszystko co się liczy w życiu.
Olbrzymi wpływ na zmianę sposobu myślenia Daga mają kobiety żona i szwagierka.
Piękne są tradycje Świąt Bożego Narodzenia obchodzone we Dworze. Niezapomniane przez czytelnika są opisy przyrody jakże surowej i groźnej momentami, a także dramaty i tragedie, które także nawiedzają mieszkańców Dworu.
Lata płyną a z nimi inne problemy nawiedzające Dwór, oraz losy następnego Daga i jego pięknej żony Adelajdy.
Dużo jest mądrych i ciekawych przemyśleń Ojca Daga, który szuka sensu życie i roli w nim Boga.
Piękna i mądra jest ta Saga Rodu i dlatego po latach z przyjemnością powróciłam do tej lektury, którą polecam czytelnikom lubiących tego typu książki.
Nie są lubiani przez sąsiadów, są poważni, dumni, bezwzględni lecz sprawiedliwi i uczciwi, ale ich często pędzące czarne konie przez dolinę leżącą na południu budzą wśród mieszkańców niechęć i strach.
Dwór jest bardzo stary tak jak i legenda o pochodzeniu jego mieszkańców podobno ze starego królewskiego rodu.
Kolejni właściciele to Dagowie Bjorndal, ojciec, syn i wnuk.
Dzieje tego rodu obejmują kilkadziesiąt lat w okresie wojen napoleońskich w Europie i później.
Nie dotyczy to jednak mieszkańców, ani Dworu ani okolicznych rolników czy też drwali i innych - oni żyją zgodnie z odwiecznym rytmem przyrody, ich zawieruchy wojenne nie obchodzą.
Gdy po tragicznej śmierci starego Daga,a syn obejmuje dziedzictwo zaczyna pomnażać bogactwo traktując dłużników - dzierżawców bezdusznie i bezwzględnie.
Z latami dochodzi do wniosku, że bogactwo to jednak nie wszystko co się liczy w życiu.
Olbrzymi wpływ na zmianę sposobu myślenia Daga mają kobiety żona i szwagierka.
Piękne są tradycje Świąt Bożego Narodzenia obchodzone we Dworze. Niezapomniane przez czytelnika są opisy przyrody jakże surowej i groźnej momentami, a także dramaty i tragedie, które także nawiedzają mieszkańców Dworu.
Lata płyną a z nimi inne problemy nawiedzające Dwór, oraz losy następnego Daga i jego pięknej żony Adelajdy.
Dużo jest mądrych i ciekawych przemyśleń Ojca Daga, który szuka sensu życie i roli w nim Boga.
Piękna i mądra jest ta Saga Rodu i dlatego po latach z przyjemnością powróciłam do tej lektury, którą polecam czytelnikom lubiących tego typu książki.
Aleksandra Świstow. Laowai w wielkim mieście.
Podtytuł: ZAPISKI Z CHIN.
Książka wydana przez "National Geographic" i to już mówi dużo o jej treści.
Autorka wyjątkowo trafnie oddaje cały urok Chin, nadzwyczaj piękną i unikatową przyrodę tego kraju z pięknymi krajobrazami, niezwykłymi górami, klasztorami, bambusowymi lasami i innymi cudami natury.
Autorkę - (i nie tylko ją) razi bardzo wiele w "kraju środka" i skrupulatnie przy końcu książki wylicza tę inność w stosunku do pozostałych krajów, chociaż sama przyznaje, że to co inne i niespotykane z czasem przestało jej przeszkadzać w codziennym życiu.
Chiny po prostu są diametralnie inne i dlatego są takie ciekawe, a kto nie jest odporny na smog, brud, bałagan i niepunktualność niech się tam nie wybiera.
Autorka zakochała się w tym kraju kontrastów i pobyt w nim nie jest jej ostatnim pobytem jak sama o tym pisze.
Bardzo dobrze się czyta i ogląda ciekawe zdjęcia zamieszczone w książce autorstwa autorki.
POLECAM!
PS.
Młodzi z mojej rodziny kilka lat spędzili w Chinach, gdzie studiowali, a korzystając z wolnych dni od nauki i wakacji zwiedzali, zwiedzali i zwiedzali, a to co opisała P. Aleksandra pokrywa się idealnie z ich odczuciami, łącznie z poznaniem i rozsmakowaniem się w doskonałej chińskiej kuchni.
Książka wydana przez "National Geographic" i to już mówi dużo o jej treści.
Autorka wyjątkowo trafnie oddaje cały urok Chin, nadzwyczaj piękną i unikatową przyrodę tego kraju z pięknymi krajobrazami, niezwykłymi górami, klasztorami, bambusowymi lasami i innymi cudami natury.
Autorkę - (i nie tylko ją) razi bardzo wiele w "kraju środka" i skrupulatnie przy końcu książki wylicza tę inność w stosunku do pozostałych krajów, chociaż sama przyznaje, że to co inne i niespotykane z czasem przestało jej przeszkadzać w codziennym życiu.
Chiny po prostu są diametralnie inne i dlatego są takie ciekawe, a kto nie jest odporny na smog, brud, bałagan i niepunktualność niech się tam nie wybiera.
Autorka zakochała się w tym kraju kontrastów i pobyt w nim nie jest jej ostatnim pobytem jak sama o tym pisze.
Bardzo dobrze się czyta i ogląda ciekawe zdjęcia zamieszczone w książce autorstwa autorki.
POLECAM!
PS.
Młodzi z mojej rodziny kilka lat spędzili w Chinach, gdzie studiowali, a korzystając z wolnych dni od nauki i wakacji zwiedzali, zwiedzali i zwiedzali, a to co opisała P. Aleksandra pokrywa się idealnie z ich odczuciami, łącznie z poznaniem i rozsmakowaniem się w doskonałej chińskiej kuchni.
Adam Ross. Ciemna strona małżeństwa.
Zgodnie z tytułem faktycznie ciemne i zagmatwane jest współżycie opisanych małżeństw.
Była wielka miłość. jest jeszcze wzajemne pożądanie, ale jest też huśtawka nastrojów, obojętność,
nieliczenie się z uczuciami i odczuciami drugiej osoby, kłamstwa, zdrady i to właściwie cała treść tej ciekawej książki.
Można ją określić jako powieść psychologiczno - obyczajową z mocnym wątkiem kryminalnym.
Dawid Pepin i Alice, Sheppard i Marylin, oraz Hastrol i Hanon - to małżeństwa bez problemów finansowych, z przejściami osobistymi, które mogły by doskonale funkcjonować - a jednak...
Była wielka miłość. jest jeszcze wzajemne pożądanie, ale jest też huśtawka nastrojów, obojętność,
nieliczenie się z uczuciami i odczuciami drugiej osoby, kłamstwa, zdrady i to właściwie cała treść tej ciekawej książki.
Można ją określić jako powieść psychologiczno - obyczajową z mocnym wątkiem kryminalnym.
Dawid Pepin i Alice, Sheppard i Marylin, oraz Hastrol i Hanon - to małżeństwa bez problemów finansowych, z przejściami osobistymi, które mogły by doskonale funkcjonować - a jednak...
Subskrybuj:
Posty (Atom)