poniedziałek, 28 listopada 2022
ALEXANDER L.KIELLAND ( 1849 - 1908 ) " KAPITAN WORSE "
SANISŁAW LEM. SZPITAL PRZEMIENIENIA.
Kiedy po pogrzebie stryja STEFAN TRZYMECKI młody, świeżo upieczony absolwent medycyny spotyka dawnego kolegę ze studiów - STASZKA, jego dotychczasowe życie zmienia się diametrialnie. Namówiony przez niego podejmuje pracę lekarza w Szpitalu "PRZEMIENIENIA" w charakterze psychiatry - bo właściwie ten szpital - sanatorium jest sziptalem psychiatrycznym. Jest to okres początku II Wojny Światowej, ale już do lekarzy docierają opowieci o likwidacji tego rodzaju placówek przez okupanta. Stefan poznaje pracujących tam lekarzy, ale przede wszystkim pacjentów.A jest ich sporo i to z jaknajróżniejszymi objawami choroby : maniacy, szaleńcy, utalentowani i tępi umysłowo, wręcz przerażający obraz ludzkiego upadku i umysłowego upośledzenia. Lekarze też są zadziwiająco różni : i tak kolejno : dyr sanatorium dr adiunkt PAJĄCZKOWKI, (z ksywką - Pajpak ), piękna dosyć tajemnicza Pani dr NOSILEWKA, dr MORGLEWSKI z pasją doszukujący się odstępstw od normalności wród ludzi sławnych i prowadzący olbrzymią kartotekę na potwierdzenie swojej teorii, dr KANTERS - chirurg, szaleńczy kolekcjoner dosłownie wszystkiego. W sanatorium na specjalnych warunkach jest znany naukowiec : Jego Magnificencja Prof, ŁĘDKOWSKI ( z całym swoim życiowym dobytkiem) ukrywający się tu przed okupantem, oraz wyjątkowy uryginał, znany poeta - filozof, zadufany w sobie, myślący że ma we wszystkim rację i w każdej dyskusji wierzący w swoją niezachwianą pozycję najmądrzejszego i nieomylnego ( wg mnie wyjątkowy kabotyn) - ORYBALD SEKUŁOWSKI. Jednak gdy do szpitala wkroczyła uzbrojona "banda" SS-manów i zaczęła robić w okrutny i brutalny sposób " czystkę" - dotychczasowi wielcy bohaterowie okazali się maluczcy i tchórzliwi na czele z Wielkim Poetą, ktoś uciekał, ktoś popełnił samobójstwo a inny zaproponował współpracę z okupentem, a nasz bohater wraz z Panią doktór po prostu odszedł z tego miejsca kaźni - cmentarzyska, które pozostało po szpitalu. W tle tej powieści jest ciekawy wątek o ludziach z ruchu oporu, mający swoją kryjówkę w pobliskich lasach i w stacji transformatorowej,
Ciekawa, momentami budzaca grozę, powieść ST. LEMA tym bardziej wiarygodna,, że napisana przez człowieka będącego z wykształcenia lekarzem. Wpadła mi ona przypadkiem w ręce wczasie pobytu w sanatoium, tak jak i kilka innych ciekawych przeczytanych przeze mnie powiesci wydanych przed półwiekiem.
środa, 12 października 2022
TONY PERSONS. MĘŻCZYZNA I CHŁOPIEC.
wtorek, 11 października 2022
PRZEMYSŁAW PIOTROWSKI. " PIETNO " " SFORA " " CHERUB "
Ta trzytomowa seria wydarzeń kryminalnych jest wprost porażająca w opisach okrucieństwa, wynaturzeń i dewiacji seksualnych. Trudno streścić tę fabułę ani mądrze skomentować.Wszystko zaczyna się w sierocińcu prowadzonym przez "Siostry Hieronimki ", na czele z "Matką Przełożoną - GWIDONĄ". Horror jaki przechodzą wychowankowie tej placówki nie mieści się w żadnych normach . W imię Boga cierpią kary - najczęściej niezasłużone, często w podziemiach budynku, chłosty i głodówki to norma, ale najpotworniejsze są zbrodnie popełniane przez " wizytujących " hierarchów kościelnych ( i nie tylko )- oczywiście za pełną aprobatą GWIDONY - to zwyrodnienia seksualne, wręcz bestialska momentami rozpusta seksualna popełniana na dzieciach - tak chłopcach jak i dziewczynkach. Wszystko to oczywiście ma wpływ na dalsze losy wychowanków i to wyjątkowo negatywny. Jest jeden z niewielu wyjątków to nasz bohater IGOR BRUDNY, który srogo i często karany nigdy się nie poddał i unikał przez cały swój pobyt w sierocińcu kontaktów z jej klientami. IGOR BRUDNY - komisasrz śledczy w policji, który zmienił nazwisko po opuszczeniu tej " zacnej " placówki wychowawczej, ze swoją partnerką Julką podejmują trudne śledztwa na terenie zielonogórskim - właśnie tam gdzie znajdował się przed laty sierociniec. Dzieki wyjątkowemu zaufaniu i wsparciu odzielonemu mu przez inspektora tamtejszej policji Romualda Czarneckiego - rola Brudnego w prowadzonym śledztwie jest pierwszoplanowa, a ogrom wyjątkowych okoliczności zbrodni i przedziwnych wydarzeń przerasta wyobraźnię czytelnika. Wszystko co się dzieje, chociaż minęło już wiele lat jest ściśle powiązana z byłym sierocińcem, jej wychowankami i ich losami.
Oczywiście to nie jest książka dla wszystkich czytelników. Kogo taki temat interesuje, a lubi kryminały z dreszczykiem, a wlasciwie bardzo mocny horror - ten przeczyta. Kilka nazwisk jest w tych powieściach prawdziwa, niektóre sytuacje też miały miejsce w Polsce, a reszta to już przeważnie fantazja i fikcja literacka. Ja po przeczytaniu kilku pozytywnych rezenzji przeczytałam te trzy tomiska i nie żałuję.
czwartek, 29 września 2022
KRISTIN HANNAH. ' ZIMOWY OGRÓD '
Wiem, że sięgając po kolejną powieść tej autorki będę zadowolona z wyboru. A teraz po przeczytaniu Zimowego ogrodu " nie mogę przestać myślec o tej książce i emocjach które przeżywałam. Początek jest typowy jak dla obyczajowej powiesci amerykańskiej. Dom rodzinny, prosperujący dobrze biznes czyli piękne sady, dorodne ciekawe gatunki jabłek i ich eksport, kochający się rodzice i dwie córki.Tylko zadziwia czytelnika bardzo chłodny i wręcz wycofany stosunek matki do córek.Tylko czasami proszona przez męża i dziewczynki opowiada im bajkę o pięknym dobrym księciu i czarnej karecie zła, ale nigdy jej nie kończy. Gdy ojciec umiera córki są zrozpaczone, a matka jeszcze bardziej oddala się od nich. Starsza obejmuje po ojcu prawadzenie całej działalności związanej z sadami, a młodsza realizuje swoją pasję oddając się fotografii i podróżom po świecie w najbardziej ciekawe i niebezpieczne miejsca objęte wojną czy też kataklizmami. Czas upływa, a matka coraz częściej oddale się od córki, wychodzi nocą do zimowego ogrodu, lekko ubrana absolutnie nie zważa na zimno i mrózi rozmyśla. Wiedzą, że jest z pochodzenia Rosjanką, ale nic nie wiedzą o jej przeszłości i dopiero gdy postanawiąją spełnić jej marzenia i odbyć wspólnie wycieczkę na Aleskę - matka zaczyna swoja opowieść i to przy kieliszku wódki w barze prowadzonym przez Rosjankę. Jest to jakby dalszy ciąg bajki, ale z realiami mrożacymi krew w żyłach. tom opowieść o wojnie, blokadzie Leningradu, potęgującego się terroru wobec mieszkańcow przez rodzimą władzę, miłość do męża i dwojga dzieci, do umierającej z głodu i zimna matki, to niewyobrażalna tragedia, którą przeżywa. Głód i terror, śmierć na każdym kroku i bezsilność wobec tego co sie wokół dzieje. Ciągłe bombardowanie miasta, wszechobecny strach To opis sytuacji wstrząsającej czytelnikiem, a co dopiero jak ta potworna gehenna dotyka młodą matkę i jej dzieci, której mąż gdzieś walczy a ona zostaje sama. Makabryczne sceny i przeżycia przypominają mi powieści Paulliny Simons - "Jeździec Miedziany" czy "Tatiana i Aleksander". to też Leningrad i jego blokada, w czasie które ponad milion jego mieszkańców zmarło z głodu.
Książka napisana bardzo realistycznie, przemawiająca do wyobraźni czytelnika, niedajaca się zapomnieć, chociaz jak to zwykle bywa w amerykańskiej literaturze, kończąca się łagodnie i pozytywnie pomimo dramatów jakie w niej autorka zawarła.i które dotknęły prawie wszystkich bohaterów tej powieści.
POLECAM wszystkim czytelnikom bez względu na wiek, płeć i zapatrywania polityczne !!!
DELIA OWENS. ' GDZIE ŚIEWAJĄ RAKI "
Różne są opinie na temat tej powieści - jedne są pełne zachwytu, inne raczej krytyczne.Dla mnie ta powieść tak silnie powiązana opisami przyrody,, jej dzikim pięknem i jej tajemniczością, od początku czytania zaczęła mnie fascynować.Nieprzebyte przybrzeżne moczary nad oceanem na południu USA, lasy, bagna i niezliczone ilości ptactwa, a nad brzegiem muszli o niespotykanych gdzie indziej wzorach, to właśnie klimat tej powieści. A wśród tej dzikiej przyrody nędzna chata, a w niej najpierw kilkuletnia , a z czasem kilkunastoletnia KAY opuszczona najpierw przez rodzeństwo, potem przez matkę (utalentowaną malarkę ) a wkońcu pozostawioną samej sobie przez ojca zdegenerowanego inwalidę - pijaka. Dziewczynka zmaga sie z głodem, zimnem i samotnością, i jedynie ptaki i zwierzęta są jej przyjacółmi. Społeczność z pobliskiego miasta nie toleruje tego opuszczonego, zaniedbanego dziecka, szkoła też nie jest jej przyjazna, wiec zamyka się w sobie i chowa przed władzami, które chcą ją zmusić do podjęcia nauki. Zaczyna zarabiać na siebie szukająć i sprzedając owoce, morza jedynym jej przyjaznym ludziom ciemnoskóremu SKOCZKOWI - obsługującemu nadwodną stację benzynową i jego dobrej żonie MABEL. Z czasem zaprzyjażnia się też z TATE, synem szypra, chłopcem który tak jak ona jest zauroczony mokradłami i przyrodą wokół nich, a poza tym cierpliwie uczy ją czytać i pisać, podziwia jej kolekcje ptasich piór, muszli i piekne rysunki którymi są oblepione ściany chałupki.Gdy dorośleje jej kolekcje z opisami i rysunkami trafiają do wydawcy i kolejne pięknie wydane albumy robią furorę. .Zawsze pomaga jej Tate, ale do czasu - bo wyjeżdża na studia i wtedy zaczyna ją uwodzić miejscowy bogaty rozpustnik, birbant i kłamca, a rozbudziwszy w niej temperament z czasem zdradza - tak jak i cała kiedyś bliska jej rodzina. Zaczyna się koszmar, dramat, tragedia - a to już pozostawiam bez opowiadania dla ewentualnie zainteresowanego tą książką czytelnika POLECAM
środa, 28 września 2022
TASHIKAZU KAWAGUCHI " ZANIM WYSTYGNIE KAWA"
Autor to japoński producent, reżyser i dramaturg, Książka ta powstała na podstawie sztuki teatralnej, a nawet została sfilmowana i z powodzeniem sprzedała się na całym świecie. Gdzieś w małym zaulku w Tokio jest niepozorna, stuletnia, ciemna, mała kawiarenka z wyjątkową obsługą i wyjątkowo tajemniczą możliwością przeniesienia chętnego klienta w przeszłość. Cztery osoby chcą skorzystać z tej możliwości : kobieta chce spotkać dawną mołość, inna chce porozmawiać z mężem przed jego utratą pamięci, trzecia chce spotkania z siostrą, a pracownica kawiarenki chce poznać swoje jeszcze nienarodzone dziecko ( to wyjątkowo spotkanie z przyszłością ) W kawiarni jest tylko kilka stolików : przy jednym siedzi kobieta w białej sukni czytająca książkę, przy drugim mężczyzna z demencją oglądający foldery reklamujące podróże. Żeby przenieść się w czasie trzeba dopełnić kilka warunków, a przede wszystkim zakończyć rytuał przed wystygnięciem kawy i to tylko przy stoliku zajętym przez czytającą książkę kobietę. Trochę mroczne, momentami ciepłe, a nawet sentymentalne są te seanse przenoszenia się w czasie, i wyjątkowo ciekawe pobudki które skłoniły te cztery osoby do skorzystania z tej niesamowitej " oferty "
Oczywiście przeczytałam z zainteresowaniem, lubię te japońskie zupełnie inne niż europejskie książki, pełne momentami magii i filozofii dalekiego wschodu.