Już po raz kolejny wracam do czytania tej książki, którą uważam za wyjątkową.
Wyjątkowa jest w niej miłość matki do syna i syna do matki.
Nie ma w niej cukierkowatej czułości, jest tylko pomimo wielu przeciwności losu dążenie samotnej matki do ukształtowania młodego człowieka, dając mu wykształcenie i czekając w zamian wielkich sukcesów w dorosłym życiu.
Całe swoje życie ciężko pracuje nie raz ponad siły i by zarobić na życie. Jako młoda piękna kobieta była aktorką w Rosji, następnie modystką w Wilnie, Warszawie, aż przeniosła się z synem do wyśnionej Francji.
Nie gardzi żadną pracą, kupuje - sprzedaje, handluje, wchodzi w spółki, a oczyma wyobraźni widzi w synie kolejno : wirtuoza skrzypiec, generała, noblistę ( na miarę największych pisarzy francuskich) względnie znanego dyplomatę.
Książka jest autobiografią autora, w której opisuje wszystko co zapamiętał od najmłodszych lat, aż do dorosłego życia.
A życie miał wyjątkowo ciekawe, pełne wzlotów i upadków, poprzez udział w II Wojnie Światowej, aż do wymarzonych przez matkę zaszczytów.
Pisze ciekawie, z wielką empatią, nie stroni od dobrego dowcipu i autoironii. Dla mnie jest to książką w jakimś stopniu bardzo osobista bo moja Mama była rówieśniczką autora i doskonale go zapamiętała mieszkając po sąsiedzku w Wilnie na ul.Wielka Pohulanka.
Opowiadała o ekscentrycznej "paryskiej modystce" i eleganckim chłopczyku idącym z Mamą na spacer chociaż na co dzień był niezłym ciekawskim urwisem.
Polecam wszystkim tę wyjątkową i ciekawą książkę.
wtorek, 3 grudnia 2019
piątek, 22 listopada 2019
Joanna Bator. "REKIN Z PARKU YOYOGI"
Książka ta to zbiór nowel, a każda z nich to Japonia w pigułce. Przybliżyła mi Japonię z jej subkulturą, obyczajami, zwyczajami i modą.
Jak i w innych lekturach o tej tematyce jest zachwyt Japończyków nad przyrodą: kwitnące drzewa wiśni czy też śliw, maniakalne wręcz fotografowanie wszystkiego i wszystkich, dziwny trochę stosunek do zwierząt i oczywiście OTAKU - czyli świat wiecznego dzieciństwa.
Autorka spacerując po dzielnicy AKIBA obserwuje sklepy, sklepiki i wręcz dziuple oferujące zainteresowanym najrozmaitsze figurki, figury, lolitki, postaci z komiksów oraz korpusy zdeformowanych figurek kobiecych.
Mali chłopcy z Akihabary pokochali je i zawłaszczając uczynili z nich swoje "IDORU" czyli obiekty swojej adoracji.
Zastanawiające, jak wielu ludzi sprowadziło swoje życie do całkowitej izolacji od realnej rzeczywistości, stając się wręcz " niewolnikami" uzależnionymi od komputerowego świata wirtualnego.
Jest to temat na pewno do przemyślenia, bo takie uzależnienia nie dotyczą tylko Japonii, ale "dopadły" mnóstwo młodych ludzi na całym świecie.
Jak zwykle Joanna Bator daje nam niebanalną i ciekawą lekturę poznawczą.
Olga Tokarczuk. "PODRÓŻ LUDZI KSIĘGI"
Francja - wiek XVII to czas niezbyt chlubny dla tego kraju - dekret królewski ogłasza Francję krajem katolickim, a co za tym idzie wszyscy "innowiercy" mają opuścić Francję lub przejść na katolicyzm.
Zaczyna się wielki exodus ludności, zamęt, epidemie - jednym słowem wielki chaos.
Właśnie w tym czasie kilku członków tajnego Bractwa, a dokładnie w 1684 roku postanawiają wyruszyć w podróż celem odnalezienia KSIĘGI.
Ta legendarna Księga ma wyjaśnić sens życia, może dać nieśmiertelność albo obdarzyć mądrością, bo jest dziełem prawdopodobnie samego Boga. Stare mapy, legendy, prowadzą do miejsca niedostępnego, gdzieś w Pirenejach.
Z kilku zapaleńców pozostaje tylko Markiz i Weronika - piękna kurtyzana, którą porzucił niedoszły uczestnik wyprawy oraz Gauche niemowa, młody chłopiec opiekujący się końmi.
Markiz wręcz opętany wizją odnalezienia KSIĘGI, zaopatrzony w mapę, którą otrzymał od tajemniczego de Chevillon - wyrusza w swoją podróż życia.
Absolutnie nieprzygotowani na taką wyprawę, na zimno, deszcze, niebezpieczne góry, a do tego bez odpowiednich ubrań desperacko idą do celu: Markiz, Weronika i Gauche.
Przygody, dramaty, tragedia i przedziwny końcowy epizod i pytanie czy było warto? A może właśnie było warto.
Karol Modzelewski. "ZAJEŹDŹIMY KOBYŁĘ HISTORII..
WYZNANIA POOBIJANEGO JEŹDŹCA.
Przeżyłam już sporo lat i nie jest mi obca historia ostatnich kilkudziesięciu lat mojej Ojczyzny, ale
książka P. Karola M. przypomniała mi wiele epizodów politycznych - tych tragicznych i tych lat szarych, siermiężnych, beznadziejnych, wstydliwych i zrywów bohaterskich wręcz heroicznych.
Ciekawe życie autora i jego najbliższych, dzieciństwo w ZSRR, młodość i męska dojrzałość w Polsce oraz nabyte doświadczania i obserwacja otaczających go zjawisk społeczno - politycznych dają czytelnikowi obraz jakże zawiłych i dziwnych kolei losów autora - działacza, naukowca i pisarza. a także wieloletniego więźnia politycznego - na tle zachodzących zmian w Polsce.
Ale głównym bohaterem książki jest w zasadzie SOLIDARNOŚĆ - jako niezwykły ruch społeczny, jego narodziny, milionowe poparcie narodu, wielka nadzieja i wielkie prześladowanie, negocjacje, strajki, uwięzienia działaczy do stanu wojennego i jej późniejsze losy w wolnej Polsce.
Wszystkie te zaszłości są opisane jednocześnie z zaistniałymi warunkami ekonomicznymi w kraju, a przede wszystkim z uzależnieniem politycznym i gospodarczym od ZSRR.
Wszystko to rzetelnie i ciekawie opisuje autor jako bezpośredni świadek tamtych już teraz historycznych wydarzeń.
Nazwiska wymienione przez autora też mówią same za siebie: Wałęsa, Kuroń, Mazowiecki, Gwiazda, Michnik, Geremek, Rulewski, Walentynowicz, Olszewski, Frasyniuk, Siła - Nowicki i wiele innych, a także miasta większych akcji jak Gdańsk, Warszawa, Szczecin, Wrocław - szczególnie bardzo dobrze znany autorowi i Bydgoszcz.
Są robotnicy, są naukowcy, dziennikarze, intelektualiści i Episkopat i ich działalność, ale także partia, rząd, milicja, służba bezpieczeństwa, wojsko jako przeciwstawna siła.
Każdy miał w tej historii swoją kartę, a jak się w niej zapisał? I co z tego pozostało? Gdzie się podziała ta wspaniała, bezkompromisowa SOLIDARNOŚĆ wszystkich Polaków?
Bardzo dobra pozycja wydawnicza, mądra, doskonale udokumentowana, powinna być szczególnie polecana do odrabiania lekcji HISTORII.
wtorek, 29 października 2019
Bożena Sksamit i Piotr Głuchowski."UZURPATOR"
Podwójne życie Prałata JANKOWSKIEGO.
Ciekawa, bardzo obszerna (z przypisami aż 709 stron) faktograficzna, wg. mojej opinii rzetelnie napisana, ale oczywiście nie przekona nieprzekonanych "prawdziwych Polaków i prawdziwych katolików", bo to jest wg. nich paszkwil na wielebnego Prałata "Solidarności".
Nie można na szali całego życie stawiać z jednej strony dobre uczynki a z drugiej niewyobrażalne zło.
Bardzo słabo wykształcony, nie potrafiący wysławiać się bezbłędnie w języku polskim i korzystający z pisanych przez osoby trzecie przemówień i kazań, przy tym butny, nie liczący się z nikim i z niczym, kłamiący gdy to daje profity, nie szanujący swoich przełożonych, nie wykonujący ich poleceń, zarozumiały, wręcz chamski - to tylko ogólna charakterystyka Ks.Prałata.
Jego kazania i wystroje GROBU PAŃSKIEGO cechuje antysemityzm i wyjątkowa nienawiść do ludzi pochodzenia żydowskiego i stąd tak wielka popularność wśród części wiernych.
Ale to tylko część grzechów - bo te najbardziej skandaliczne to molestowanie nieletnich, otaczanie się wybranymi ministrantami i chłopcami nieletnimi z rozbitych domów, doprowadzanie do deprawacji przez dewiacje seksualne, wspólne spanie, wspólne wyjazdy, płacenie za udany seks, a także podawanie alkoholu, narkotyki i wspólne oglądanie filmów pornograficznych z nieletnimi.
To jedna strona życie - a ta druga to doskonała umiejętność zdobywania olbrzymich pieniędzy, odbudowa z ruin Kościoła Św. Brygidy, budowa domu dla Sióstr Brygidek, budowa prywatnych szkół, wspomaganie Domów Dziecka, wspomaganie strajkujących stoczniowców, opieka nad rodzinami aresztowanych i internowanych, ale przy tym także wyposażenie swojego apartamentu na plebanii we wszystko co można sobie wyobrazić jako super luksus, chociaż bez gustu.
Dużo dobra, ale jeszcze więcej zła, a do tego współpraca i działalność agenturalna z nadanym pseudonimem przez bezpiekę DELEGAT I LIBELLA.
Bardzo dobra lektura, poważna, trudna, ale odsłaniająca przy okazji ile zaniechań, złej woli i tzw zamiatania pod dywan i niereagowania, pomimo wiedzy władz kościelnych o skandalach obyczajowych.
poniedziałek, 21 października 2019
Camilla Grebe. "STĄPAJĄC PO CIENKIM LODZIE"
Trzy główne postaci tej książki to : PETER - policjant - dochodzeniowiec, HANNA - psycholog (była miłość Petera w pełni odwzajemniona) i EMMIE - młoda, piękna, pełna kompleksów z gigantycznymi urojeniami.
Każda z tych dwóch pierwszych postaci ma swoje prywatne niespełnione życie - Hanna ubezwłasnowolniona przez nadopiekuńczego męża i Peter - samotnik, który zawiódł 10 lat temu Hannę i teraz też nie może podjąć mądrej decyzji co do swojej przyszłości.
Połączyło ich śledztwo o tyle trudne. że jedynie podobieństwo i zaaranżowana inscenizacja okrutnego morderstwa przypomina zbrodnię sprzed 10 - ale dociekliwość Hanny i żmudna praca policjantów prowadzą do celu.
Wspomnienia bohaterów, ich codzienna praca, uwarunkowania w życiu prywatnym, a w tle akcji SZTOKHOLM ze swoją kapryśną, chłodną, wiosenno - jesienno - zimową aurą czynią tę książkę dosyć ciekawą.
Każda z tych dwóch pierwszych postaci ma swoje prywatne niespełnione życie - Hanna ubezwłasnowolniona przez nadopiekuńczego męża i Peter - samotnik, który zawiódł 10 lat temu Hannę i teraz też nie może podjąć mądrej decyzji co do swojej przyszłości.
Połączyło ich śledztwo o tyle trudne. że jedynie podobieństwo i zaaranżowana inscenizacja okrutnego morderstwa przypomina zbrodnię sprzed 10 - ale dociekliwość Hanny i żmudna praca policjantów prowadzą do celu.
Wspomnienia bohaterów, ich codzienna praca, uwarunkowania w życiu prywatnym, a w tle akcji SZTOKHOLM ze swoją kapryśną, chłodną, wiosenno - jesienno - zimową aurą czynią tę książkę dosyć ciekawą.
niedziela, 20 października 2019
Jussi Adler - Olsen. KOBIETA W KLATCE i inne ...
Pasjonująca duńska opowieść o zemście dokonanej przez psychopatyczną rodzinę Jansenów na niewinnej uczestniczce tragicznego wypadku sprzed lat.
W wypadku zginęli rodzice Marety Linggaard i ojciec rodziny Jansenów genialny inżynier twórca zbiornika ciśnieniowego.
Mareta po latach jest znaną społeczniczką i polityczką oraz jedyną opiekunką swego niepełnosprawnego brata Lassego. Piękna, tajemnicza i bardzo skuteczna w pracy całe swoje prywatne życie poświęca bratu.
Oboje znikają w niewyjaśnionych okolicznościach w czasie wycieczki promem do Niemiec. Prowadzone śledztwo niczego nie wykrywa i dopiero po kilku latach akta sprawy trafiają do nowo utworzonej komórki śledczej tzw. DEPARTAMENTU Q z komisarzem Carlem, tajemniczym Assadem i wyjątkowo głośnej kontrowersyjnej Rosse. Zespół ten zajmuje sie niewyjaśnionymi starymi sprawami kryminalnymi.
Żmudne, dociekliwe śledztwo i wyjątkowe zaangażowanie zespołu doprowadza do nieoczekiwanego efektu.
Dużo w książce makabrycznych scen, niespotykanej nienawiści, mrożących krew w żyłach okoliczności i dlatego warto sięgnąć po tego autora i prześledzić z nim pracę śledczą komisarza Carla i jego dwójki pomocników.
ZABÓJCY BAŻANTÓW.
Ta sama grupa dochodzeniowa zajmująca się starymi niewyjaśnionymi sprawami tym razem chce dojść do prawdy i wyjaśnić tajemnice zabójstw i zaginięć sprzed lat.
Śledztwo utrudnia fakt, że podejrzanymi są bogaci, dorośli, doskonale prosperujący znani i w jakiś sposób wręcz "nietykalni" byli uczniowie tej samej szkoły z internatem. Obowiązuje ich zmowa milczenia o tym co robili, co nadal robią i o ich makabrycznych zabawach i polowaniach.Z ich grona wyłamuje sie jednak Jenny, która od lat się ukrywa, bojąc się zemsty byłych "przyjaciół" a doprowadzona do ostateczności sama też chce zemsty za swoje sponiewierana życie.
Carl, Assad i Rossi są jednak nadzwyczajni i mimo oporów w Komendzie Policji, z narażeniem życia rozpracowują przestepców.
POGRZEBANY.
To już trzecia opowieść kryminalna o komisarzu Carlu ( trochę romantyku ciągle zakochanym) Assadzie (tajemniczym Arabie i doskonałym śledczym) i Rossi (dużej, głośnej, okolczykowanej i przebojowej) a w sumie bardzo skutecznej grupie DEPARTAMENTU Q.
Tym razem treść to super afera korupcyjna na szczeblu ministerstwa i banku z programem pomocy dla rozwijających się krajów afrykańskich w tle.
Wykrycie jej przy końcu książki umożliwiło rozwikłanie tajemniczych zaginięć i śmierci osób które były w jakiś sposób powiązane z MSZ Danii i jego działem zajmującym się subsydiami dla krajów afrykańskich.
Bardzo ciekawa jest część książki opisująca grupę Cyganów bezwzględnie podporządkowaną jednej osobie guru - ZOLI - który zmuszał ich do żebractwa, zabójstw na zlecenie i innych czynów kryminalnych - człowieka bezkompromisowego i okrutnego.
Jedynie kilkunastoletni Marco, myślący, pochłaniający książki i marzący o innym życiu zbuntował się i opuścił grupę narażając się tym samym na śmiertelne niebezpieczeństwo i zemstę ZOLI.
Warta przeczytania, dobra, z wartką akcją, z ciekawymi wątkami z życia osobistego Carla i z jego domem z wyjątkowymi mieszkańcami. Można sobie na koniec postawić pytanie czy można usprawiedliwić kogoś kto w imię miłości i ratowania zdrowia dziecka dopuścił się w jakimś stopniu oszustwa i korupcji w porównaniu do korupcji i oszustw za którymi była niewyobrażalna żądza bogactwa i życia w luksusie, a nawet ludzkie życie.
KARTOTEKA 64.
I jeszcze raz dzielny komisarz Carl i jego dwójka pomagierów wkracza do akcji szukając powiązań ze sprawami sprzed 25 lat z działającą obecnie partią o moralnie nieciekawym obliczu.
Nazistowskie hasła, czystość rasy duńskiej za wszelką cenę, każda jednostka ludzka skażona innością - czy to cyganie, czy ciemnoskórzy, czy upośledzeni umysłowo czy z marginesu społecznego nie są potrzebni społeczeństwu.
O dziwo właśnie takie hasła znajdują posłuch i mało brakowało aby w nadchodzących wyborach ta partia dostała się do duńskiego sejmu, ale wykrycie ich działań, a w szczególności lekarzy ginekologów, położników i adwokatów zapobiegło tragedii.
W dramatycznych okolicznościach wpada w ręce Assada kartoteka 64, a w niej sprawy kryminalnych poczynań obłąkanych obsesyjnie ideologią czystości rasy lekarzy. Przymusowe aborcje, sterylizacja kobiet ( bez ich zgody) i deportacja na wyspę SPREGO na której młode dziewczyny, kobiety z przeszłością i inne "wybrakowane" wg. orzeczeń lekarskich przebywały wbrew swojej woli. Ten obóz prawie jak koncentracyjny został przez władze zlikwidowany w 1961 roku, ale skutki pobytu w nim ciągle dają o sobie znać.
Główna bohaterka teraz już starsza pani zaczyna okrutnie rozliczać się z ludźmi, którzy zmarnowali jej życie - ale czy to się jej uda? - i czy sama nie wpadnie w sidła zemsty?
Bardzo ciekawa pozycja obyczajowo - kryminalna.
W wypadku zginęli rodzice Marety Linggaard i ojciec rodziny Jansenów genialny inżynier twórca zbiornika ciśnieniowego.
Mareta po latach jest znaną społeczniczką i polityczką oraz jedyną opiekunką swego niepełnosprawnego brata Lassego. Piękna, tajemnicza i bardzo skuteczna w pracy całe swoje prywatne życie poświęca bratu.
Oboje znikają w niewyjaśnionych okolicznościach w czasie wycieczki promem do Niemiec. Prowadzone śledztwo niczego nie wykrywa i dopiero po kilku latach akta sprawy trafiają do nowo utworzonej komórki śledczej tzw. DEPARTAMENTU Q z komisarzem Carlem, tajemniczym Assadem i wyjątkowo głośnej kontrowersyjnej Rosse. Zespół ten zajmuje sie niewyjaśnionymi starymi sprawami kryminalnymi.
Żmudne, dociekliwe śledztwo i wyjątkowe zaangażowanie zespołu doprowadza do nieoczekiwanego efektu.
Dużo w książce makabrycznych scen, niespotykanej nienawiści, mrożących krew w żyłach okoliczności i dlatego warto sięgnąć po tego autora i prześledzić z nim pracę śledczą komisarza Carla i jego dwójki pomocników.
ZABÓJCY BAŻANTÓW.
Ta sama grupa dochodzeniowa zajmująca się starymi niewyjaśnionymi sprawami tym razem chce dojść do prawdy i wyjaśnić tajemnice zabójstw i zaginięć sprzed lat.
Śledztwo utrudnia fakt, że podejrzanymi są bogaci, dorośli, doskonale prosperujący znani i w jakiś sposób wręcz "nietykalni" byli uczniowie tej samej szkoły z internatem. Obowiązuje ich zmowa milczenia o tym co robili, co nadal robią i o ich makabrycznych zabawach i polowaniach.Z ich grona wyłamuje sie jednak Jenny, która od lat się ukrywa, bojąc się zemsty byłych "przyjaciół" a doprowadzona do ostateczności sama też chce zemsty za swoje sponiewierana życie.
Carl, Assad i Rossi są jednak nadzwyczajni i mimo oporów w Komendzie Policji, z narażeniem życia rozpracowują przestepców.
POGRZEBANY.
To już trzecia opowieść kryminalna o komisarzu Carlu ( trochę romantyku ciągle zakochanym) Assadzie (tajemniczym Arabie i doskonałym śledczym) i Rossi (dużej, głośnej, okolczykowanej i przebojowej) a w sumie bardzo skutecznej grupie DEPARTAMENTU Q.
Tym razem treść to super afera korupcyjna na szczeblu ministerstwa i banku z programem pomocy dla rozwijających się krajów afrykańskich w tle.
Wykrycie jej przy końcu książki umożliwiło rozwikłanie tajemniczych zaginięć i śmierci osób które były w jakiś sposób powiązane z MSZ Danii i jego działem zajmującym się subsydiami dla krajów afrykańskich.
Bardzo ciekawa jest część książki opisująca grupę Cyganów bezwzględnie podporządkowaną jednej osobie guru - ZOLI - który zmuszał ich do żebractwa, zabójstw na zlecenie i innych czynów kryminalnych - człowieka bezkompromisowego i okrutnego.
Jedynie kilkunastoletni Marco, myślący, pochłaniający książki i marzący o innym życiu zbuntował się i opuścił grupę narażając się tym samym na śmiertelne niebezpieczeństwo i zemstę ZOLI.
Warta przeczytania, dobra, z wartką akcją, z ciekawymi wątkami z życia osobistego Carla i z jego domem z wyjątkowymi mieszkańcami. Można sobie na koniec postawić pytanie czy można usprawiedliwić kogoś kto w imię miłości i ratowania zdrowia dziecka dopuścił się w jakimś stopniu oszustwa i korupcji w porównaniu do korupcji i oszustw za którymi była niewyobrażalna żądza bogactwa i życia w luksusie, a nawet ludzkie życie.
KARTOTEKA 64.
I jeszcze raz dzielny komisarz Carl i jego dwójka pomagierów wkracza do akcji szukając powiązań ze sprawami sprzed 25 lat z działającą obecnie partią o moralnie nieciekawym obliczu.
Nazistowskie hasła, czystość rasy duńskiej za wszelką cenę, każda jednostka ludzka skażona innością - czy to cyganie, czy ciemnoskórzy, czy upośledzeni umysłowo czy z marginesu społecznego nie są potrzebni społeczeństwu.
O dziwo właśnie takie hasła znajdują posłuch i mało brakowało aby w nadchodzących wyborach ta partia dostała się do duńskiego sejmu, ale wykrycie ich działań, a w szczególności lekarzy ginekologów, położników i adwokatów zapobiegło tragedii.
W dramatycznych okolicznościach wpada w ręce Assada kartoteka 64, a w niej sprawy kryminalnych poczynań obłąkanych obsesyjnie ideologią czystości rasy lekarzy. Przymusowe aborcje, sterylizacja kobiet ( bez ich zgody) i deportacja na wyspę SPREGO na której młode dziewczyny, kobiety z przeszłością i inne "wybrakowane" wg. orzeczeń lekarskich przebywały wbrew swojej woli. Ten obóz prawie jak koncentracyjny został przez władze zlikwidowany w 1961 roku, ale skutki pobytu w nim ciągle dają o sobie znać.
Główna bohaterka teraz już starsza pani zaczyna okrutnie rozliczać się z ludźmi, którzy zmarnowali jej życie - ale czy to się jej uda? - i czy sama nie wpadnie w sidła zemsty?
Bardzo ciekawa pozycja obyczajowo - kryminalna.
Subskrybuj:
Posty (Atom)